
Jeszcze o egzaminie maturalnym: zadania 13 i 14 z czerwca 2025
Prezentowany artykuł ukazał się w numerze 5/2026 Chemii w szkole.

W tegorocznym czerwcowym arkuszu matury z chemii możemy znaleźć takie oto zadania:



Z przedstawionych równań połówkowych w zadaniu 14. otrzymujemy następujące sumaryczne równanie:
6H+ + O2 + 2Cr ⟶ 2 Cr3+ + 2H2O + H2
Jednak równanie to, choć rozpowszechniane przez szkolne podręczniki i zbiory zadań – nie ma sensu i jest wymysłem wywodzącym się prawdopodobnie jeszcze z XIX wieku. A przypomnę, że wtedy nie znano jeszcze mechanizmów i samej natury reakcji chemicznych i wiele rzeczy po prostu zakładano, ale niestety błędnie. Powszechnie uważa się, że w temperaturze pokojowej („na zimno”) z samym kwasem solnym chrom przechodzi w chlorek chromu(II):
Cr + 2HCl ⟶ CrCl2 + H2
podczas gdy w obecności tlenu otrzymuje się CrCl3. W szkolnej wersji na ogół zakłada się 2 równania redukcji w obecności tlenu:

Zwróćmy uwagę, że w obu równaniach wziętych łącznie pojawia się 6 elektronów. Przez ich dodanie do siebie otrzymujemy jedno równanie redukcji, które jest podane w treści zadania 14:
6H+ + O2 + 6e ⟶ H2 + 2H2O
Nieważne jednak, czy te dwa równania są rozpatrywane osobno, czy jako zsumowane – otrzymujemy 6 elektronów. Dalej na ogół przedstawiane jest, że równanie utleniania należy pomnożyć razy dwa, aby uzgodnić liczbę elektronów:
Cr ⟶ Cr3+ + 3e / x2
Rozumowanie to jest jednak błędne i całkowicie sprzeczne z naturą reakcji chemicznych. Błędne jest bowiem założenie, że przy dostępie tlenu chrom roztwarza się w kwasie solnym inaczej, przechodząc od razu w kationy Cr3+ a nie w Cr2+. Przyjrzyjmy się tej sytuacji. Gdy wrzucimy grudkę lub proszek chromu do probówki z kwasem solnym i warstewką oleju na górze (probówka 1.), to zacznie zachodzić roztwarzanie chromu i wydzielanie wodoru. Kwas solny nie potrzebuje tlenu, by móc reagować z chromem. A teraz rozpatrzmy reakcje chromu z kwasem solnym przy dostępie tlenu. Zauważmy, że chrom wrzucony do kwasu solnego znajdzie się na dnie probówki. Tlen przedostaje się do niej wyłącznie od góry, a jest bardzo słabo rozpuszczalny w wodzie, a jeszcze gorzej w roztworach elektrolitów, zatem stężenie tlenu w probówce 2. jest bardzo małe. Poza tym przyjrzyjmy się tym równaniom redukcji:

Oznaczałoby to, że kationy wodoru muszą się „umówić” z tlenem, jak podzielić się elektronami od chromu. Dosłownie dwie „bandy” (jedna złożona z dwóch kationów wodoru, a druga z czterech kationów wodoru i cząsteczki tlenu) musiałyby napaść na dwa atomy chromu… I złupić każdego na trzy elektrony… Następnie podział łupów: jedna „banda” dostaje dwa elektrony, a druga cztery. Ponadto zwróćmy uwagę, że przecież kationy wodoru musiałyby czekać na cząsteczkę tlenu, aż ona przedyfunduje od samej granicy faz ciecz-powietrze i znajdzie się w pobliżu dna, czyli przy powierzchni chromu. A więc naturalną koleją rzeczy jest pytanie: czy kwas solny będzie czekał? Przecież wiemy, że i bez tlenu może reagować z chromem:
2H++2e ⟶ H2
Cr ⟶ Cr2+ + 2e
To po co czekać? Zadanie jest tym bardziej kuriozalne, że przecież w zadaniu 13. mamy odpowiedź na to, co tak naprawdę dzieje się w probówce. Wodór wydziela się wskutek reakcji:
2H+ + Cr ⟶ Cr2+ + H2
natomiast dyfundujący od góry tlen łatwo przeprowadza znajdujące się w roztworze jony Cr2+ w jony Cr3+:
4H+ + O2 + 4Cr2+ ⟶ 4Cr3+ + 2H2O
Co zatem dzieje się w probówce 2, w której nie ma warstwy oleju? Obie te reakcje zachodzą równocześnie. Jest to układ reakcji następczych. I nie jest to tak, że w chwili, kiedy cały chrom się roztworzy, to w roztworze są wyłącznie jony Cr3+ - nadal są tam obecne jony Cr2+. Aby otrzymać czysty CrCl3 , a raczej roztwór zawierający CrCl3 jako jedyną sól chromu, to trzeba jeszcze poczekać, aż wszystkie jony Cr2+ zostaną utlenione. A gdybyśmy jednak chcieli zamknąć sumaryczny bilans stechiometryczny przejścia chromu w chlorek chromu(III) omawianym sposobem? Wtedy po uwzględnieniu obu reakcji:
2H+ + Cr ⟶ Cr2+ + H2 | x4
4H+ + O2 + 4Cr2+ ⟶ 4Cr3+ + 2H2O
otrzymujemy:
12H+ + O2 + 4Cr ⟶ 4Cr3+ + 2H2O + 4H2
a to zdecydowanie różni się od wersji tradycyjnie podawanej przez szkolne podręczniki, jak i omawiane zadanie nr 14.
Podobną sytuację obserwujemy podczas roztwarzania żelaza w kwasie solnym, gdy roztwór ma kontakt z powietrzem:
Fe ⟶ Fe2+ + 2e
4H+ + O2 + 4Fe2+ ⟶ 4Fe3+ + 2H2O
Różnica jest taka, że kationy Fe2+ są mniej podatne na utlenianie, a więc ich utlenianie zachodzi wolniej niż kationów Cr2+. Nie zmienia to sytuacji, że chcąc otrzymać czysty FeCl2 należy prowadzić roztwarzanie żelaza w atmosferze pozbawionej tlenu. Można otrzymać także FeCl3 tą metodą – jeśli po roztworzeniu żelaza w nadmiarze kwasu solnego pozostawić roztwór poreakcyjny dostatecznie długo w kontakcie z powietrzem. Wtedy całkowity bilans stechiometryczny, tj. od stanu początkowego do końcowego, zamknie się w równaniu:
12H+ + O2 + 4Fe ⟶ 4Fe3+ + 2H2O + 4H2
Rzecz jasna w rzeczywistości zachodzą dwie reakcje, ale bilanse takie stosuje się np. przy procesie produkcji. Jednak ani w przypadku żelaza, ani w przypadku chromu nie upoważnia nas to do wniosku, że przy dostępie tlenu metale przechodzą bezpośrednio w trójdodatnie kationy:
Cr ⟶ Cr3+ + 3e
Fe ⟶ Fe3+ + 3e
Jest to po prostu niezgodne z naturą reakcji chemicznych.
Wróćmy jednak do zadania 14, które mogło być poprawne merytorycznie, bez powielania herezji rodem z XIX wieku, gdyby wyglądało np. tak:
Zadanie 14
W probówce 1., po całkowitym roztworzeniu chromu, zmiana barwy roztworu następuje dopiero po usunięciu warstwy oleju. Świadczy to o dwóch reakcjach redoks w czasie wykonanego doświadczenia. Wskutek braku warstwy oleju w probówce 2. w tym samym czasie zachodzą dwie reakcje redoks, których równoczesny przebieg uniemożliwiła warstwa oleju.
Napisz w formie jonowej skróconej ogólne sumaryczne równanie reakcji zachodzącej w probówce 2. Uwzględnij chrom jako pierwotny substrat i jony Cr3+ jako finalny produkt. Wykorzystaj informację o reakcjach, które zaszły kolejno w probówce 1.
Tak postawiony problem doprowadzi do odpowiedzi:
12H+ + O2 + 4Cr ⟶ 4Cr3+ + 2H2O + 4H2
Tak właśnie postrzegałbym to zadanie, aby zapobiec szerzeniu antychemicznych herezji, choć oczywiście można by pomyśleć także o modyfikacjach językowych, aby brzmiało nieco przystępniej dla maturzystów.